Santos najbardziej realną opcją do wzmocnienia bramki
Nie od dzisiaj wiadomo, że Flamengo szuka nowego bramkarza. Temat jednak stał się w klubie priorytetem w ostatnich tygodniach. To dlatego, że Hugo i Diego Alves nie przekonują swoimi występami, więc Santos z Athletico Paranaense wydaje się być najbardziej realną opcją.
Wychowanek Rubro-Negro, Hugo jest uważany za wielki talent, ale w decydujących momentach zawodzi, przez co spotyka się z wewnętrzną nieufnością. 23-latek otrzymał wsparcie od Paulo Sousy i całego sztabu szkoleniowego, ale napotyka też pewien opór kibiców. W przypadku Diego Alvesa jest wyraźne poczucie końca cyklu, głównie z powodu problemów fizycznych.
Doświadczony bramkarz rozpoczął sezon za Hugo z powodu problemu w kolanie. Uraz sprawił, że 36-latek stracił większość okresu przedsezonowego. Pomimo powrotu do zdrowia, trener Paulo Sousa zdecydował się utrzymać między słupkami właśnie Hugo, który jednak popełnił decydujące błędy w meczach z Fluminense i Atlético Mineiro.
Diego Alves wrócił między słupki bramki Rubro-Negro w niedzielnym zremisowanym 2:2 spotkaniu z Resende, w którym popełnił błędy przy obu straconych golach, co jeszcze bardziej zaniepokoiło władze klubu. Doświadczony bramkarz ma kontrakt do końca roku i nie zostanie przedłużony, co zmusza zarząd do szukania nowej opcji na rynku transferowym.
Nowy bramkarz może przybyć wcześniej. Flamengo badało sytuację kilku bramkarzy i uznało, że Santos z Athletico Paranaense jest najbardziej realną opcję w tej chwili. RUbro-Negro usłyszeli od Furacão, że klub z Kurytyby jest otwarty na negocjacje, ale oczekiwana kwota wynosi 3,5 mln euro.
Jednak jakiekolwiek negocjacje będzie można rozpocząć dopiero po środowym rewanżowym spotkaniu Recopa Sudamericana. Pierwsze spotkanie z Palmeiras zakończyło się remisem 2:2, a druga gra zostanie rozegrana na Allianz Parque.
Flamengo otrzymało pozytywny sygnał od sztabu Santosu, który jest zainteresowany przenosinami do klubu z Rio de Janeiro. Ostateczna decyzja będzie w rękach prezydenta Rodolfo Landima, który zdecyduje, czy uwolnić środki na inwestycje w bramkarza.