Santos pójdzie do sądu przeciwko Flamengo?

Rozmiar tekstu: A A A

Santos nie zamierza stracić volante Ronaldo, który odmówił przejścia do klubu paulista i studiuje, aby udać się przeciwko Flamengo do sądu. 22-latek miał trafić do zespołu z Vila Belmiro na zasadzie rocznego wypożyczenia w ramach rozliczenia za transfer Bruno Henrique, ale brak konsensusu pomiędzy Santosem, a agentem piłkarza uniemożliwiły transakcję.

Peixe zaakceptowali sprzedaż Bruno Henrique za kwotę 5,3 mln euro plus roczne wypożyczenie Ronaldo z opcją wykupu za sumę 3 mln euro, ale prezydent José Carlos Peres nie doszedł do porozumienia z agentem volante, André Curym i powiedział, że zawodnik chciał otrzymywać jedną z najwyższych pensji w zespole santista.

André Cury zaprzeczył tej informacji i powiedział, że w czasie wypożyczenia, Ronaldo miał zarabiać 18 tys. euro miesięcznie, a w przypadku wykupu 28 tys. euro. Według Santosu, agent oczekiwał prowizji za wypożyczenie, co nie było przewidziane w umowie z Flamengo.

Brak porozumienia nie wpłynie na transfer Bruno Henrique, który rozegrał już dwa spotkania w klubie z Gávea. W umowie nie było klauzuli, która wymaga od Flamengo zapłaty grzywny lub zaoferowania innego zawodnika. Ale dla dobrych relacji między klubami nie jest wykluczone, że Rubro-Negro zaoferują Santosowi innego piłkarza.

iconautor: MentiX

icon 01.02.2019

icon20:19

iconźródło: esporte.uol.com.br

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy