Saúl: Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem
Sobotni triumf Flamengo w Copa Libertadores sprawił, że Saúl stał się drugim Hiszpanem, który zdobył Wieczną Chwałę, tak jak zrobił to Pablo Marí w 2019 roku. Hiszpański pomocnik nie tylko wpisał się do historii, ale przeżył też wyjątkowe doświadczenie w swojej karierze.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Przyzwyczajony do pasji i wielkiego świętowania kibiców Atlético Madryt, Saúl przyznaje, że to, co zrobili fani Rubro-Negro na AeroFla i w Limie, go zaskoczyło.
"Nigdy czegoś takiego nie przeżyłem, w takiej skali. Pochodzę z najlepszej bazy kibiców w Europie, czyli Atlético Madryt. Ale nigdy nie doświadczyłem tego, co zobaczyłem przy wyjeździe z Rio, co zobaczyłem tutaj... Conmebol daje połowę stadionu drugiej stronie, inaczej wypełnilibyśmy cały stadion." - powiedział Saúl dla CazéTV.
Wychowanek Atlético Madryt występował w hiszpańskim klubie przez prawie dekadę i zdobył Ligę Europy, mistrzostwo Hiszpanii oraz Superpuchar UEFA. Teraz, po pierwszych sześciu miesiącach gry we Flamengo, dodaje kolejny tytuł i jest o krok od zdobycia kolejnego trofeum, tym razem w Campeonato Brasileiro.
"Prawda jest taka, że to bardzo piękne! I bardzo zasłużone dla klubu, dla zawodników i dla kibiców. Nie mieliśmy łatwego roku. I nie możemy zapominać, że w środę mamy kolejny mecz i możemy zdobyć kolejny tytuł. To trudny rok. Brasileirão jest bardzo trudne, każdy punkt jest ciężko wywalczony." - dodał.