Saúl od wyjściowego składu w 1/8 finału Libertadores do końca kolejki w Flamengo w ciągu jednego roku.

Rozmiar tekstu: A A A

1/8 finału Copa Libertadores. Rewanż na Beira-Rio. Z powodu kontuzji Ericka Pulgara, Filipe Luís zaskoczył, rezygnując z usług jego naturalnego zmiennika Allana i wystawiając Saúla w duecie z Jorginho. Flamengo bardzo dobrze funkcjonowało z nowym zestawieniem środka pola, wygrało 2:0 i przypieczętowało awans do ćwierćfinału.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

To wydarzyło się 20 sierpnia 2025 roku. Rok później Saúl znajduje się na samym końcu kolejki we Flamengo. Wróciły rozgrywki 1/8 finału Copa Libertadores, a hiszpański pomocnik nie podniósł się z ławki rezerwowych podczas remisu 1:1 z Cruzeiro na Mineirão. Wszystko wskazuje na to, że podobny scenariusz zobaczymy również w nocy ze środy na czwartek na stadionie Maracanã, w drugim i decydującym meczu tej rywalizacji.

Saúl nie gra od miesiąca, od 17 lipca, kiedy pojawił się na boisku w drugiej połowie wygranego 4:2 meczu towarzyskiego z Olimpią na Mané Garrincha. Dziewięć dni wcześniej po raz ostatni wyszedł w podstawowym składzie. Miało to miejsce w zwycięskim 2:0 meczu rezerw z Lausanne-Sport, również podczas okresu przygotowawczego Flamengo w Portugalii.

CO TŁUMACZY JEGO „ZNIKNIĘCIE”?

Co sprawiło, że Hiszpan praktycznie wypadł z rotacji po dobrym początku przygody z Flamengo w ubiegłym roku? Pierwsze wyjaśnienie wiąże się z jego sytuacją fizyczną i poświęceniem, na jakie zdecydował się pod koniec ubiegłego sezonu. Saúl zmagał się z tendinopatią przyczepową ścięgna Achillesa w lewej stopie i postanowił odłożyć operację, lecząc uraz za pomocą zastrzyków i środków znieczulających, aby nie osłabiać zespołu w decydującej fazie Brasileirão i Copa Libertadores.

W styczniu przeszedł operację, a na boisko wrócił dopiero 19 kwietnia, w wygranym 2:0 spotkaniu z Bahią, w którym zanotował asystę. Niecały miesiąc później pomocnik zgłosił gotowość do gry na sztucznej murawie Arena da Baixada, która ze względu na problemy ze ścięgnem jest dla niego szczególnie niekorzystna. Flamengo miało wówczas spore braki w środku pola: Jorginho i Evertton Araújo byli zawieszeni, Erick Pulgar leczył kontuzję, a Nicolás de la Cruz nie występuje na sztucznej nawierzchni. Saúl rozpoczął mecz w podstawowym składzie i spędził na boisku 65 minut w zremisowanym 1:1 spotkaniu z Athletico Paranaense.

Kiedy zaczął otrzymywać coraz więcej minut, przyszło kolejne niefortunne zdarzenie. W meczu z Cusco na Maracanie w fazie grupowej Copa Libertadores pomocnik został uderzony dokładnie w operowaną wcześniej lewą piętę. Musiał opuścić boisko, skarżąc się na silny ból. Kolejnym czynnikiem był wzrost konkurencji w środku pola po transferze Lucasa Paquety, który podobnie jak Saúl może występować zarówno jako ofensywny pomocnik, jak i drugi defensywny pomocnik.

Wreszcie niekorzystna dla Hiszpana okazała się również zmiana sztabu szkoleniowego. Filipe Luís znał go jeszcze z czasów, gdy obaj byli zawodnikami, natomiast Saúl stracił pierwszy miesiąc pracy z Leonardo Jardimem, ponieważ wciąż dochodził do siebie po operacji.

Brak szans pod wodzą Leonardo Jardima niepokoi Saúla, który ma kontrakt z Flamengo do końca 2028 roku i zarabia stosunkowo dużo, ponieważ Rubro-Negro uprzedzili Trabzonspor w walce o jego podpis. Mimo niezadowolenia jego zachowanie na co dzień jest jednak oceniane jako wzorowe.

Pomocnik unika narzekania, nie opuszcza ani jednego dnia treningu i nie odpuszcza podczas zajęć. Mimo to przegrywa rywalizację nawet z Nicolásem de la Cruzem, który regularnie zmaga się z problemami fizycznymi. Wewnątrz Ninho do Urubu są osoby, które uważają, że nie najlepiej odebrano wywiad udzielony przez Saúla w kwietniu hiszpańskiemu dziennikowi „AS”, w którym skrytykował zwolnienie Filipe Luísa, mimo że Leonardo Jardim był już wówczas trenerem zespołu.

DUET SAÚL & JORGINHO

Duet wykorzystany w rewanżowym meczu 1/8 finału Copa Libertadores w ubiegłym roku był zaskoczeniem, ponieważ w spotkaniu wyjazdowym o ogromną stawkę Filipe Luís zdecydował się zagrać bez nominalnego defensywnego pomocnika. Nie było to jednak zupełne novum. Szkoleniowiec testował takie zestawienie już kilka dni wcześniej, w wygranym 3:1 meczu z Internacionalem na Beira-Rio w ramach Brasileirão.

Łącznie Saúl i Jorginho rozpoczęli wspólnie sześć spotkań. Wygrali trzy z nich, w tym oba mecze z Internacionalem oraz pamiętne zwycięstwo 8:0 nad Vitórią na Maracanie. Jeden mecz zakończył się remisem – 0:0 z Cruzeiro prowadzonym wówczas przez Leonardo Jardima. Ponadto Flamengo poniosło dwie porażki: 0:1 z Fortalezą i 0:1 z Estudiantes, choć w tym drugim przypadku zespół awansował do półfinału Copa Libertadores po rzutach karnych.

W 2026 roku obaj wystąpili razem tylko raz, ale nie tworzyli wówczas duetu w środku pola. Saúl pojawił się na boisku w końcówce zremisowanego 1:1 spotkania z Estudiantes, w którym Jorginho rozegrał pełne 90 minut u boku Everttona Araújo.

iconautor: MentiX

icon 19.08.2026

icon17:19

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy