Saúl w środę w Rio de Janeiro

Rozmiar tekstu: A A A

Saúl Ñíguez ma już ustalony termin przylotu do Rio de Janeiro, aby podpisać kontrakt z Flamengo. Pomocnik jest oczekiwany w środę, aby przejść badania lekarskie oraz podpisać trzyipółletnią umowę z Rubro-Negro.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Informację podał włoski dziennikarz Fabrizio Romano, a potwierdził serwis Lance!. 30-letni Hiszpan w ostatnim sezonie był wypożyczony z Atlético Madryt do Sevilli i będzie wzmocnieniem Flamengo na dalszą część sezonu.

Pomocnik, który był jednym z kluczowych zawodników Atlético Madryt pod wodzą Diego Simeone, był blisko przenosin do Trabzonsporu, lecz transakcja została anulowana w poniedziałek. Sam zawodnik w mediach społecznościowych napisał, że powody osobiste skłoniły go do zmiany decyzji i odwołania transferu do tureckiego klubu.

Kontrakt Saúla z Atlético Madryt obowiązuje do końca czerwca 2026 roku. W ostatnich latach pomocnik był wypożyczany do innych klubów: w sezonie 2021/22 grał w Chelsea, a w minionym sezonie w Sevilli, po czym wrócił do Madrytu po zakończeniu obu wypożyczeń. Mimo to odejdzie z Los Colchoneros bez żadnych kosztów.

Saúl Ñíguez jest wychowankiem Atlético Madryt i występuje w klubie od prawie dwóch dekad. Pod wodzą Diego Simeone trafił do pierwszej drużyny w 2013 roku i z czasem stał się ważnym graczem, zdobywając m.in. tytuł Ligi Europy i dwa mistrzostwa La Liga.

We Flamengo Hiszpan spotka dwóch byłych kolegów: trenera Filipe Luísa, z którym zdobywał wiele trofeów w Atlético Madryt i który miał bezpośredni udział w jego transferze, oraz Jorginho, z którym grał w Chelsea.

iconautor: MentiX

icon 22.07.2025

icon08:19

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: globoesporte.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy