Skrót meczu Flamengo 2:0 Mirassol

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo zrobiło kolejny ważny krok w walce o mistrzostwo Brasileirão. W zaległym meczu 4. kolejki Rubro-Negro pokonali na Maracanie Mirassol 2:0 i zmniejszyli stratę do liderującego Palmeiras do zaledwie jednego punktu.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Gospodarze od pierwszych minut starali się przejąć kontrolę nad spotkaniem. Flamengo długo utrzymywało się przy piłce i coraz mocniej naciskało na defensywę Mirassol, aż w 13. minucie dopięło swego.

Erick Pulgar popisał się świetnym prostopadłym podaniem, rozpoczynając akcję bramkową. Piłka trafiła do Samuela Lino, który odegrał ją do Pedro, a napastnik Flamengo znalazł Jorge Carrascala. Kolumbijczyk wbiegł w pole karne i mocnym strzałem umieścił piłkę w siatce, otwierając wynik spotkania.

Flamengo nie zamierzało jednak na tym poprzestać. Rubro-Negro nadal przeważali, a Mirassol miał ogromne problemy z opuszczeniem własnej połowy. Gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie, ale w kilku sytuacjach zabrakło im skuteczności.

Tuż przed przerwą Flamengo zadało drugi cios. W 42. minucie Jorge Carrascal otrzymał piłkę na prawej stronie i posłał precyzyjne dośrodkowanie w pole karne. Tam znakomicie odnalazł się Lucas Paquetá, który uderzeniem głową skierował piłkę do narożnika bramki.

Mirassol nie miał większych argumentów, by odpowiedzieć na dwa trafienia gospodarzy, a Flamengo schodziło do szatni z komfortowym prowadzeniem 2:0.

Po zmianie stron obraz gry nieco się zmienił. Flamengo nie atakowało już z taką intensywnością jak przed przerwą, a Mirassol zaczął odważniej przesuwać się do przodu.

Rubro-Negro nadal kontrolowali przebieg spotkania, ale goście kilkukrotnie zagrozili bramce Agustína Rossiego. Jedną z groźniejszych prób oddano z dystansu, a piłka nieznacznie minęła bramkę argentyńskiego golkipera.

Leonardo Jardim reagował zmianami, wprowadzając między innymi Bruno Henrique i Saúla, aby zwiększyć intensywność zespołu. Flamengo nie zdołało już jednak zdobyć kolejnej bramki, ale jednocześnie skutecznie zabezpieczyło własne pole karne.

Ostatecznie Mirassol nie znalazł sposobu na przełamanie defensywy gospodarzy i Flamengo mogło świętować kolejne trzy punkty.

SKRÓT MECZU FLAMENGO 2:0 MIRASSOL

iconautor: MentiX

icon 03.09.2026

icon06:38

iconźródło: flamengo.com.pl

iconfoto: techtudo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy