Skrót meczu Vasco 1:4 Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo zrobiło kolejny ważny krok w kierunku mistrzostwa Brazylii. W nocy z czwartku na piątek drużyna Leonardo Jardima rozgromiła Vasco 4:1 na stadionie Nilton Santos w spotkaniu 33. kolejki Brasileirão. Dzięki potknięciu Palmeiras przewaga Rubro-Negro nad najgroźniejszym rywalem wzrosła do trzech punktów. Bohaterami derbów zostali Pedro i Samuel Lino, którzy zdobyli po dwie bramki. Honorowe trafienie dla gospodarzy zanotował Alan Lescano.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

PEDRO PRZEŁAMAŁ STRZELECKĄ NIEMOC

Flamengo od początku chciało narzucić rywalom swoje warunki i szybko znalazło sposób na sforsowanie defensywy Vasco. Pierwszy na listę strzelców wpisał się Pedro, który w ten sposób przełamał miesięczną przerwę bez gola. Napastnik poprzednio trafił do siatki w 28. kolejce, podczas spotkania z Red Bull Bragantino. Niedługo później ponownie dał o sobie znać, kompletując dublet i zapewniając swojej drużynie dwubramkowe prowadzenie.

Vasco nie zamierzało jednak składać broni. Gospodarze odpowiedzieli jeszcze przed przerwą, kiedy Alan Lescano wykorzystał swoją okazję i zmniejszył straty do jednego gola. Zespół Pedro Emanuela miał również kolejne szanse, by doprowadzić do wyrównania, dlatego pierwsza połowa nie była dla Flamengo tak łatwa, jak mógłby sugerować końcowy rezultat.

SAMUEL LINO PRZYPIECZĘTOWAŁ ZWYCIĘSTWO

Po zmianie stron Flamengo ponownie przejęło kontrolę nad spotkaniem. W drugiej części meczu na pierwszy plan wysunął się Samuel Lino, który dwukrotnie pokonał bramkarza Vasco i ustalił wynik na 4:1. Skrzydłowy za każdym razem popisał się precyzyjnym uderzeniem wewnętrzną częścią stopy, nie pozostawiając golkiperowi większych szans na skuteczną interwencję.

Przy czwartej bramce bliski zdobycia prawdziwego gola sezonu był Léo Ortiz. Obrońca Flamengo rozpoczął efektowny rajd jeszcze na własnej połowie, minął kolejnych przeciwników, przedarł się w pole karne i zwiódł ostatniego defensora. Jego uderzenie zatrzymało się jednak na poprzeczce. Do odbitej piłki dopadł Samuel Lino, który bez zastanowienia skierował ją do siatki.

SKRÓT MECZU VASCO 1:4 FLAMENGO

iconautor: MentiX

icon 30.10.2026

icon02:31

iconźródło: flamengo.com.pl

iconfoto: techtudo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy