Trauco chce grać w San Lorenzo
Flamengo powoli robi czystki z obecnego składu przed startem nowego sezonu. Kilku zawodników już odeszło, ale jeszcze kilku może odejść, a jednym z nich jest Miguel Trauco. Rezerwowy przez cały 2018 rok, lewy obrońca nie ukrywa niezadowolenia z faktu, iż nie gra. Niedawno pojawiła się informacja, że Peruwiańczykiem zainteresowane jest San Lorenzo, a sam piłkarz w wywiadzie dla argentyńskiego radia, przyznał chęć gry dla klubu z Buenos Aires.
"Mam kontrakt z Flamengo do grudnia 2019 roku. Mój agent zapytał mnie, czy byłbym zainteresowany możliwością przejścia do San Lorenzo i powiedziałem mu tak. Piris da Motta i Malingas Jímenez opowiedzieli mi o San Lorenzo. Powiedzieli, że to bardzo fajny klub ze wspaniałymi kibicami. Ale nic nie jest zdefiniowane. To zależy od Flamengo i San Lorenzo. Moim celem jest mieć sekwencję gry, aby zagrać w Copa América." - powiedział Miguel Trauco.
Trauco trafił do Flamengo na początku 2017 roku, aby załatać dziurę po sprzedaży Jorge do Monaco. Start Peruwiańczyka był obiecujący, ale w końcówce sezonu stracił formę i jego miejsce zajął Renê. Pomimo bycia rezerwowym, w tym roku, zawodnik wystąpił na Mistrzostwach Świata.
26-latek rozegrał 63 mecze w koszulce Rubro-Negro, ale zaledwie 11 w niedawno zakończonym sezonie. W połowie roku, lewym obrońcą interesowało się kilka europejskich klubów, ale ostatecznie nie doszło do transakcji.