Utrzymać przewagę z pierwszego meczu
Pod presją i krytyką ze strony fanów przez cały sezon, Flamengo czeka kolejna decydujący mecz w tym roku. Po porażce niedzielnej porażce z Santosem Brasileirão, nieufność do zespołu wróciła mocno. Aby spróbować zdobyć tytuł w tym roku i nadal mieć szanse na wywalczenie bezpośredniego miejsca w fazie grupowej przyszłorocznych rozgrywek Copa Libertadores, Rubro-Negro zmierzą się w czwartek z Junior Barranquila.
W ubiegłym tygodniu, Flaemngo wygrało 2:1 na Maracanie, więc zespół Reinaldo Ruedy potrzebuje dowolnego remisu, aby awansować do finału. Wynik 1:0 dla gospodarzy gospodarzy eliminuje Rubro-Negro.
Kolumbijski szkoleniowiec nie zdradził żadnych szczegółów jaki skład zamierza wystawić w czwartkowym spotkaniu. Największa niewiadoma dotyczy obsadzenia bramki. Nie mogąc liczyć na Diego Alvesa, który doznał złamania prawego obojczyka w zeszłotygodniowej grze i po fatalnych błędach Alex Muralhy w starciu z Santsoem faworytem do gry jest César, który jednak nie rozegrał żadnego oficjalnego meczu od dwóch lat.
Gospodarze, którzy aby awansować do finału muszą wygrać przynajmniej 1:0, liczą na swoich fanów. Grając przed własną publicznością, Junior Barranquila przegrało tylko cztery mecze w tym sezonie. Ponadto kolumbijski zespół liczy na swój ofensywny duet "Chateo", czyli Yimmi Chará i Téo Gutierrez.
Prawdopodobne składy:
Junior Barranquila: Viera; Murillo, Pérez, Ariás, Gutiérez; Pico, Cantillo, González; Mier, Chará, Téo Gutierrez.
Flamengo: César; Pará, Réver, Juan, Trauco; Cuéllar, Willian Arão, Diego, Éverton Ribeiro, Lucas Paquetá, Vizeu.