Vítor Pereira lojalny wobec swoich przekonań
Można się zgodzić lub nie z decyzjami Vítora Pereiry. Jednak nie można powiedzieć, że nie jest człowiekiem z przekonaniami i silną osobowością, tym bardziej że nie boi się podejmować niepopularnych decyzji w imię swoich idei. Jego drużyna, Flamengo, rozpoczęła decydujący mecz z Fluminense z zaskakującym składem, który z pewnością nie był w umyśle ogromnej większości kibiców rubro-negros.
Od tej pory należy poczynić dwie uwagi, zawsze uważając, aby nie promować analitycznej akrobatyki w celu pogodzenia się z wynikiem. Faktem jest, że Vítor Pereira miał plan: wystawić na boisku energiczną drużynę Flamengo, zdolną do naciskania i rywalizacji, a następnie zakończyć mecz bardziej technicznym składem, zdolnym do lepszego utrzymywania piłki po długim okresie, w którym zespół polegał na bardziej pionowych, szybszych ucieczkach.
Co innego powiedzieć, że dzięki zwycięstwu 2:0 wszystko poszło zgodnie z planem, ponieważ w pierwszych 20 minutach wyraźnie lepszą drużyną było Fluminense. Później Flamengo zrównoważyło akcje, ale było bardziej pewne niż kreatywne. Zdobyło przewagę w miarę jak druga połowa postępowała. Faktem jest, że ani Rubro-Negro, ani Tricolor, nie zagrali wspaniałego klasyku.