Wygrana na początek
Flamengo rozpoczyna Klubowe Mistrzostwa Świata z przytupem i wygrało 2:0 z Espérance 2:0 w Filadelfii. Gole na wagę zwycięstwa zdobyli Giorgian de Arrascaeta i Luiz Araújo. Dzięki temu wynikowi drużyna prowadzona przez Filipe Luísa kończy pierwszą kolejkę grupy D na pozycji lidera, wyprzedzając Chelsea dzięki mniejszej liczbie otrzymanych żółtych kartek.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
PIERWSZA POŁOWA
Pierwsze 45 minut to dominacja Flamengo. Różnica techniczna między drużynami przełożyła się na przewagę zespołu z Rio de Janeiro, który nie musiał narzucać szybkiego tempa, by zdobyć bramkę. W 16. minucie Luiz Araújo zagrał świetne podanie do Giorgiana de Arrascaety po dośrodkowaniu Guillermo Vareli, a Urugwajczyk uderzył z pierwszej piłki, otwierając wynik meczu. Chwilę później, w 18. minucie, Gérson miał okazję podwyższyć prowadzenie po dobitce w polu karnym. Po objęciu prowadzenia Flamengo nieco zwolniło tempo od 30. minuty, ale bramkarz Agustín Rossi był jedynie obserwatorem wydarzeń w tej części gry. Espérance miało duże trudności z konstruowaniem akcji ofensywnych i praktycznie nie stworzyło zagrożenia.
DRUGA POŁOWA
Początek drugiej części gry okazał się niebezpieczny dla drużyny Filipe Luísa. Zespół popełniał błędy w konstruowaniu akcji i pozwalał Espérance na groźne ataki, szczególnie lewą stroną boiska, gdzie wyróżniał się Youcef Belaïli - główna siła ofensywna tunezyjskiej drużyny. Algierski piłkarz oddał groźne strzały w 62. i 66. minucie, ale nie zdołał ich zamienić na gola. Niedługo później Flamengo było zabójczo skuteczne i podwyższyło prowadzenie. W swoim debiucie w drużynie Jorginho popisał się świetnym podaniem do Luiza Araújo, który technicznym strzałem umieścił piłkę w siatce. Ten gol dał większy spokój ekipie z Rio de Janeiro, która kontrolowała mecz do samego końca bez większych problemów. Zwycięstwo Flamengo i po pierwszej kolejce prowadzenie w grupie.
OBIECUJĄCY DEBIUT
Jorginho rozegrał swój pierwszy mecz w koszulce Flamengo i rozbudził entuzjazm kibiców Rubro-Negro obecnych na stadionie Lincoln Financial Field w Filadelfii. Pomocnik zagrał pewną pierwszą połowę w środku pola i popisał się świetną asystą przy golu Luiza Araújo w drugiej części spotkania. Został zmieniony przez Allana w 74. minucie.
SYTUACJA W GRUPIE D
Dzięki temu wynikowi Flamengo zakończyło pierwszą kolejkę fazy grupowej jako lider, dzięki lepszemu bilansowi kartek. Chelsea również wygrała 2:0 swój mecz z Los Angeles FC, ale otrzymała trzy żółte kartki. Rubro-Negro mieli tylko jednego ukaranego zawodnika - Bruno Henrique. Tym samym drużyna Filipe Luísa kończy pierwszą kolejkę na szczycie tabeli. W drugiej kolejce dojdzie do starcia właśnie z Anglikami - w najbliższy piątek także na stadionie Lincoln Financial Field w Filadelfii.
FLAMENGO 2:0 ESPÉRANCE - 1. KOLEJKA KLUBOWYCH MISTRZOSTW ŚWIATA
STADION: Lincoln Financial Field, Filadelfia (USA).
WIDZÓW: 25.797.
ARBITER: Danny Makkelie (HOL).
ASYSTENCI: Hessel Steegstra (HOL), Jan De Vries (HOL).
VAR: Rob Dieperink (HOL).
ŻÓŁTE KARTKI: Bruno Henrique (FLA); Ben Ali, Belaili, Guenichi, Tougai (ESP).
BRAMKI: 17' Arrascaeta (1:0), 70' Luiz Araújo (2:0).
FLAMENGO: Rossi; Varela, Léo Ortiz, Léo Pereira, Ayrton Lucas; Erick Pulgar, Jorginho (74' Allan), Gérson (64' Plata), Arrascaeta (74' Michael); Luiz Araújo (90' Éverton Cebolinha), Pedro (64' Bruno Henrique). TRENER: Filipe Luís.
ESPÉRANCE: Ben Said; Ben Ali (85' Bouchniba), Meriah, Tougai, Ben Hmida; Guenichi (75' Derbali), Ogbelu, Jebali (46' Mokwana); Yan Sasse (46' Konaté), Belaili, Rodrigo Rodrigues (75' Jabri). TRENER: Maher Kanzari.