Wypożyczenie z opcją wykupu Marcosa Antônio

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo negocjuje pozyskanie Marcosa Antônio. Zarząd Rubro-Negro osiągnął porozumienie z zawodnikiem i obecnie omawia warunki transakcji z Lazio, które posiada prawa do zawodnika.

Świadome woli 24-letniego pomocnika do gry w klubie oraz oczekiwanej wysokości wynagrodzeń, Flamengo negocjuje z włoskim klubem roczne wypożyczenie z opcją wykupu. Trzy strony są skłonne osiągnąć porozumienie i uważają, że szczęśliwe zakończenie jest kwestią czasu.

Początkowo Rubro-Negro zakładali darmowe wypożyczenie, jednak Lazio odrzuciło taki model. W rezultacie Flamengo zapłaci pewną kwotę za wypożyczenie, która zostanie odliczona w przyszłym roku, jeśli klub z Rio de Janeiro zdecyduje się skorzystać z opcji zakupu.

Omawiane są także kwoty za definitywny transfer Marcosa Antônio od połowy 2025 roku. Oczekuje się, że cena zakupu wyniesie od 5 do 6 milionów euro plus premie.

Klauzula zobowiązania do wykupu jest nadal przedmiotem dyskusji. Lazio chce, aby Flamengo skorzystało z tej opcji, jeśli zawodnik zagra w 50% meczów klubu w okresie wypożyczenia. Rubro-Negro rozważają warunki, aby przedstawić swoją kontrpropozycję. Ze względu na to, że zawodnik może zacząć grać dopiero od 10 lipca, strony uważają, że nie ma pośpiechu w finalizacji negocjacji.

Zarząd Flamengo jest przekonany o osiągnięciu porozumienia i czeka na zgodę Tite, aby sfinalizować transakcję. Nazwisko zawodnika podoba się trenerowi.

Marcos Antônio, wychowanek sektora młodzieżowego Athletico Paranaense, ma 24 lata i należy do tej samej generacji co Vinicius Júnior w młodzieżowych sektorach reprezentacji Brazylii. Grał w Estoril i Shakhtarze Donieck, został zakupiony przez Lazio w 2023 roku i był wypożyczony do PAOK-u w ostatnim sezonie, gdzie zdobył tytuł mistrza Grecji, chociaż rozegrał tylko 17 meczów, w których strzelił 3 gole.

iconautor: MentiX

icon 27.06.2024

icon22:26

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: globoesporte.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy