Z pełną siłą Flamengo wyrusza do Ekwadoru

Rozmiar tekstu: A A A

Po odpoczynku pełna siła. Delegacja Flamengo weszła w poniedziałek na pokład samolotu lecącego do Guayaquil z najlepszym dostępnym składem, aby w środę zmierzyć się z Barceloną w poszukiwaniu trzeciego finału Copa Libertadores w swojej historii. Po kontuzji Giorgian De Arrascaeta i Filipe Luís wzmacniają drużynę Renato Gaúcho.

Po zremisowaniu 1:1 z Américą Mineiro z ośmioma oszczędzonymi zawodnikami oraz zawieszonym Rodrigo Caio, trener ma tylko jedną nieobecność: Léo Pereirę, który otrzymał czerwoną kartkę w pierwszej grze na stadionie Maracanã.

Piłkarze, którzy nie pojechali do Belo Horizonte, trenowali normalnie w Ninho do Urubu w niedzielę, w meczu treningowym, który potwierdził powrót kontuzjowanych. Dzięki temu Flamengo w meczu z Barceloną powinien zagrać w składzie: Diego Alves; Isla, Rodrigo Caio, David Luiz, Filipe Luís; Willian Arão, Andreas Pereira, Éverton Ribeiro, Arrascaeta, Bruno Henrique, Gabriel Barbosa.

Gracze przylecą do Ekwadoru późnym rankiem, jedzą lunch, a po południu wykonają zajęcia w hotelu, gdzie odbędą zgrupowanie. Ostatni trening przed meczem odbędzie się we wtorek na stadionie Emelec George Capwell.

Przy zwycięstwie 2:0 w pierwszym meczu, Flamengo może przegrać nawet jedną różnicą bramek, aby awansować do finału. Jeśli zdobędzie gola, awansuje, nawet jeśli przegra dwoma bramkami (3:1, 4:2, 5:3…).

iconautor: MentiX

icon 27.09.2021

icon17:33

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy