Zwracając uwagę na detale, Dorival testuje Uribe
Ciężko pracując i zwracając uwagę na najdrobniejsze szczegóły. Dorival Júnior korzysta z każdej minuty, aby poprawić grę Flamengo. Wtorek był intensywnym dniem pracy w centrum portowym Ninho do Urubu: trzy godziny zajęć na boisku, oprócz filmów i wielu dialogów za kulisami.
Zajęcia, które rozpoczęły się o godzinie 15.00 czasu lokalnego, zakończyły się dopiero wieczorem, z "dodatkowym czasem" dla napastników. Szkoleniowiec nie robił żadnych tajemnic i nie ukrył składu jakim zamierza zagrać w piątkowym meczu z Corinthians w ramach 28. kolejki Campeonato Brasileiro.
César; Pará, Léo Duarte, Réver, Trauco; Cuéllar; Éverton Ribeiro, Arão, Paquetá, Vitinho; Uribe. Taki skład przez większość wtorkowego treningu był testowany przez trenera. Jako, że w piątek Gustavo Cuéllar będzie ponownie sądzony przez STJD i może zostać zawieszony na dwa mecze, dlatego też w końcowej fazie testowany był Piris da Motta.
Zawsze przy wsparciu asystenta Lucasa Silvestre, nowy szkoleniowiec nie wahał się zatrzymać treningu, aby ukierunkować i poprawić grę Flamengo. Celem jest bardziej pionowe Flamengo, bez tak wielu ataków bokami.
Pod koniec zajęć, Dorival wezwał napastników, by aby popracowali nad wykańczaniem akcji i trenował z nimi. Pod koniec kolektywu Dorival wezwał napastników, by wyostrzyli cel i udali się osobiście, by im służyć. Henrique Dourado, Lincoln, Marlos Moreno, Matheus Sávio, Orlando Berrío i Vitinho pracowali do późnego wieczora.
Diego, który dochodzi do siebie po problemach mięśniowych, trenował indywidualnie towarzystwie koordynatora naukowego Daniela Gonçalvesa, ale nie ćwiczył z piłką. Diego Alves nadal przebywa pod opieką sztabu medycznego i nie zagra na stadionie Arena Corinthians.